KIRKE (Madeline Miller)
Matka Wiedźma Bogini Kreatorka Niszczycielka Potwór Kobieta Wyrzutek KIRKE Dokładnie te słowa znajdziecie na tyle obwoluty książki Madeline Miller. Z przodu widnieje napis DAJ SIĘ JEJ OCZAROWAĆ To już moje drugie spotkanie z Madeline Miller, pierwszym była lektura "Pieśni o Achillesie" - a właściwie wysłuchałam audiobooka czytanego przez Filipa Kosiora. Obie książki miałam przyjemność poznawać w języku polskim i z tego miejsca ślę pokłony tłumaczowi "Kirke", Pawłowi Korombelowi. Niewiarygodnie płynny i lekki w odbiorze przekład, wręcz śpiewany momentami, bo składnia zdań naprawdę umila czytanie. Chapeau bas! "Kirke" pojawiła się na mojej półce za sprawą świątecznej paczki i stała sobie pół roku, czekając nie wiadomo na co. Po lekturze zadaję sobie pytanie, czemu ja się wcześniej za nią nie wzięłam. Przecież "Pieśń o Achillesie" była fenomenalna, więc skąd moje zawahanie? Winne chyba było przesycenie mitologią, jakie zafu...