Posty

Wyświetlam posty z etykietą magiczna Polania

Przeminęło z Wiedźmą (Magdalena Kubasiewicz)

Obraz
Ten uczuć, gdy nadal masz kaca po skończonej książce i nie możesz zacząć kolejnej - bezcenne. Za wszystko inne możesz się wziąć, ale nie za następną lekturę, dopóki się nie pogodzisz i nie poukładasz sobie w głowie zakończenia. Też tak macie? Może dlatego mój mózg doradza czytanie 3-4 książek na raz, co by nie cierpieć. Pechowo złożyło się tak, że 2 książki skończyłam jednocześnie, a nie mogę ruszyć z kolejnymi, bo mam jakiś dziwaczny blok. Ale nie o tym chciałam opowiedzieć. "Przeminęło z Wiedźmą" rozgrywa się przed "Spalić wiedźmę" oraz jej bezpośrednią kontynuacją pt. "Wiedźma Jego Królewskiej Mości" Magdaleny Kubasiewicz. Te dwie ostatnie powstały lata temu i jak sama autorka przyznaje w social mediach - wymagają przepisania i poprawek przed wznowieniem.  Trafiamy do Magicznej Polanii w latach 90. i przyglądamy się, jak młoda Sanika, czyli Sara Weronika Sokolska, przybywa do stolicy kraju. Towarzyszy jej demon, latawiec, znany z opowiadań m.in. w antol...

Cztery żywioły magii (Wydawnictwo SQN)

Obraz
"Cztery żywioły magii" to druga z kolei po "Czterech porach magii" antologia wydawnictwa SQN, w której znajdziemy opowiadania Marty Kisiel, Magdaleny Kubasiewicz, Mileny Wójtowicz i Anety Jadowskiej. Dwójka zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu niż jedynka, a to za sprawą bohaterów i tematyki, szczególnie ostatniego opowiadania z tomu. Milena Wójtowicz ponownie bierze na warsztat nienormatywnych z Brzegu i okolic - poznajemy skutki nieudanej? terapii Piotra, którego pacjentka postanawia ujawnić swoją magiczną naturę najbliższym. Marta Kisiel wraca do trzech mitologicznych bestii, które pod postacią kobiet żyją sobie pomiędzy śmiertelnikami i zmagają się z różnymi przypadkami codzienności, np. architektoniczną klęską współczesnej patodeweloperki.  Magdalena Kubasiewicz w opowiadaniu "Wspomnienie ognia" znów zabiera nas do magicznej Polanii. Jak ja przepadam za tamtym światem, tym Krakowem wypełnionym czarodziejami. Nie wiem, czy autorka się nie pogn...

Czarodziejka z ulicy Grodzkiej (Magdalena Kubasiewicz)

Obraz
Urlop miałam, 9 dni uciekałam przed komputerem. Piesa miała zabieg pod narkozą i po prostu spędzałyśmy dnie na czilowaniu bomby, absolutnie olewając świat, wszechświat i wyrzuty sumienia (nie to, że jakieś mam, ale rodzina i znajomi czasem służą jako takowe). Dobrze jest tak zresetować się i zregenerować siły, przez co po prostu człowiek oczyszcza organizm ze zmęczenia pracą 40h+ tygodniowo i przestaje myśleć. Zleciało te 9 dni jak jeden, nawet nie pospałam należycie, ale cóż, coś tam ogarnęłam nawet, co należy uznać za sukces. Resztę wypieram, przyjdzie czas i miejsce na wszystko. Mam bardzo piękne i silne mechanizmy wyparcia/tumiwisizmu, co zapobiega choleryzmowi. Dlatego nie było notek z zaplanowanych postów, bo nie zebrałam się na dokończenie wpisów o najnowszej książce Magdaleny Kubasiewicz i zeszłorocznej premierze pióra Anety Jadowskiej. Dziś biorę się w garść, siadam i krótko, acz treściwie powiem, co myślę. Obie książki pochłonęłam bardzo szybko, jedną w papierze, drugą w audi...

MP: garść książek #1 (Iwona Kienzler, Melinda Metz, Dan Jones, Wydawnictwo SQN, Magdalena Kubasiewicz)

Podejmując próbę powrotu do pisania na blogu, zebrałam poniżej krótkie notki o ostatnio przeczytanych książkach. Zapraszam i życzę miłej lektury : ] Polki. Władczynie Europy - Iwona Kienzler Iwonę Kienzler, a właściwie jej twórczość, poznałam przy okazji wyszukiwania w bibliotece książek Sławomira Kopera dla mojej mamy, która lubi solidną dawkę współczesnej historii podaną lekko i przystępnie. Dzięki temu, po odbiciu się od drewnianego i górnolotnego Karola Modzelewskiego, zniechęceniu dużą czerstwością Normana Daviesa i trudnością językową Maxa Adamsa, mogłam znów zacząć cieszyć się lekturą książek o historii. Ja niekoniecznie gustuję w tej najnowszej, zawsze byłam fanką starożytności i średniowiecza, ale Iwona Kienzler napisała dziesiątki książek opisujących losy władców i możnych na przestrzeni wielu wieków. "Polki. Władczynie Europy" opowiada dzieje córek, księżniczek i szlachcianek, które zostały matkami bądź żonami królów. O wielu z nich nie słyszałam w szkole, choć trz...