Uczta dla wron: Jaime I

Pov Cersei II poprzedzający rozdział Jaime I nakreślił nam sytuację w stolicy z punktu widzenia regentki. Dziś dowiemy się, jak postrzega okoliczności śmierci pana ojca najbardziej zhańbiony rycerz Siedmiu Królestw. Królobójca, morderca, człowiek z gównem zamiast honoru. Jednocześnie syn, brat i ojciec. Jaime zaskakuje czytelnika od "Nawałnicy mieczy" i z każdym kolejnym rozdziałem przeobraża się - mniej lub bardziej świadomie - w przeciwieństwo człowieka, którym był do bitwy w Szepczącym Lesie. Zmiana perspektywy Jaimego jest jednym z najlepszych przykładów mistrzowskiej narracji GRRMa, który pokazuje, że opinia ogółu nijak ma się do prawdziwych motywów czy osobowości danej postaci. Przystąpmy więc do analizy rozmyślań złotego chłopca, który marzył o byciu Arthutrem Daynem, ale gdzieś po drodze zmienił się w Roześmianego Rycerza. Jakie duchy przeszłości prześladują Lorda Dowódcę Gwardii Królewskiej? I czy Roześmiany Rycerz może stać się na idolem, Arthutem Daynem? Uczta dla...