Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2025

Streszczenie Meekhanu tomy 1 - 5

Obraz
Zanim przeczytamy 6 tom "Dusza pokryta bliznami. Opowieści z meekhańskiego pogranicza" przypomnijmy sobie co Robert M. Wegner dotychczas napisał. Zapraszam i życzę zdrowia. Linki, mapy, podsumowania: Mapę Meekhanu można znaleźć na: https://meekhan.com/meekhan/ Moje meekhańskie teksty (w tym te z wiki):  Meekhan Wikia i teorie Streszczenie samego 5. tomu KMM:  Każde martwe marzenie Legenda map: Fioletowy - Czaardan Laskolnyka Pomarańczowy - Deana Zielony - Kenneth Niebieski - Altsin Żółty - cesarz i dyplomaci Czarny - Yatech i Mała Kana

Uniwersum brzeskich nienormatywnych (Milena Wójtowicz)

Obraz
Milena Wójtowicz kolejną książką z uniwersum pełnego bhp udowadnia, że strzyg, wampirów i wilkołaków w otoczce urban fantasy na Dolnym Śląsku nie da się popsuć. "W cieniu dnia" przeczytałam 2 razy pod rząd w papierze z dnia na dzień, a później jeszcze zrobiłam sobie okład na duszę z audiobooka. Tak dobre to jest - kiedy fantastyka robi lepiej w człowieka, takie ciepełko w środku, to trzeba chwalić. Kontynuacja dziejów Aśki znanej nam z kart "W świetle nocy"  sprawia, że po "W cieniu dnia" nie da się sięgnąć bez znajomości poprzedniej części. Znaczy można - ale po co psuć sobie zabawę spoilerami. Najlepiej zacząć oczywiście od "Post Scriptum" i "Vice versa" . Jedynym minusem serii są opowiadania poboczne, bez których da się żyć i czytać, ale umykają nam drobne smaczki. Listę opowiadań autorka podaje na swoim ig. Gdyby nie Wydawnictwo SQN, Milena Wójtowicz pewnie dalej szłaby w Sabinę i Piotra jako głównych bohaterów swoich powieści. J...

Ola i Otto (Aleksandra Ruda)

Obraz
Aleksandra Ruda zaistniała na polskim rynku dwa razy: raz za sprawą Fabryki Słów, która w 2010  wydała pierwsze dwie powieści z cyklu Ola i Otto , a następnie w 2016 w Papierowym Księżycu ukazały się Sztylet rodowy oraz ślubny . Fabryka swego czasu wydawała sporo dobra, np. Olgę Gromyko . Papierowy przestał płacić tłumaczom, później również przestali płacić autorom i zakopali cały plan wydawniczy związany z literaturą ukraińską czy białoruską. A ostatecznie masa osób (potencjalnych wydawców) ze względu na wojnę na Ukrainie przestała tykać cokolwiek wydane po rosyjsku, więc nawet tych ukraińskich kontynuacji nie mamy co się spodziewać na polskim rynku (masa fantastyki była wydawana na Ukrainie po rosyjsku przed wybuchem wojny). Na szczęście fani zajęli się tłumaczeniem na własną rękę, dzięki czemu poznałam kontynuację losów Oli i Otta (5 tomów) czy też ulubieńców Kronik Dziwnego Królestwa (13 części).  Nie wiem, ile razy czytałam ten cykl. Dużo. Nawet, gdy był jeszcze niekomp...

Garść słów o literaturze

Obraz
Dużo czytałam na przestrzeni ostatnich tygodni, trochę uwięziona w szpitalu, a później w domu, nie mogąc za bardzo robić nic innego. Wracałam do ulubionych tytułów, jak i sięgałam po nowe. W przerwach zerkałam na różne newsy książkowe, dodawałam książki do listy do przeczytania i rozmyślałam. Trochę mi się dziś uleje żali.  Książki tylko dla nastolatków Na rynku naszym panuje trend wydawania książek skierowanych do młodszego odbiorcy - albo ja odnoszę takie mylne wrażenie, patrząc na oferty różnych wydawnictw. Królują nastolatkowe w jakiś dark akademiach albo studenci, którzy ratują świat mierząc się z niemożliwym i paniami z dziekanatu. Nie ma treści o steranych życiem 30 i 40 latkach, jeśli już to zdarzają się z rzadka emeryckie bestie mityczne. Z założenia, z jakiś badań, z masy chłamu zalewającego bookstagramy wydawcy szykują się na sprzedaż fantastyki najczęściej wymieszanej z romansem właśnie pod młodszego odbiorcę - podobno starsi czytelnicy albo nie mają czasu czytać, bo dz...