Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2016

The Princess and the Queen

oryginalny post:  https://ogienilod.pl/viewtopic.php?f=35&t=2906&p=140531#p140531 Porównuję sobie informacje z PaQ i ze ŚLiO  W ŚLiO mamy cosik takiego str 75: Aegon dysponował także trzema dzikimi smokami, które można było oswoić, jeśli znaleźliby się dla nich jeźdźcy. Były to: Kanibal, według prostaczków kryjący się na Smoczej Skale już od czasów poprzedzających przybycie Targaryenów. Z PaQ wiemy, że Jace Velaryon zwrócił się na Smoczej Skale do smoczego nasienia, żeby spróbowali opanować smoki. ŚLiO str 77: Królową wdowę Alicent uwięziono, ale Aegon II, który nadal nie wrócił do zdrowia po obrażeniach odniesionych pod Gawronim Gniazdem, jego królowa i ocalałe rodzeństwo oraz ser Larys Strong wymknęli się z zamku tajnymi przejściami. Larys Strong wykradł Aegona II, jego córkę i syna. Helaena została w Warowni Maegora, po czym zginęła podobno wypchnięta z okna przez Luthora Largenta. W PaQ mamy coś takiego: Istnieje wiele wzajemnie sprzecznych relacji o śmierci smoczy...

UnMel

oryginalny post:  https://ogienilod.pl/viewtopic.php?f=5&t=913&p=140530#p140530 Teoria z UnMel bardzo mi się podoba. Powracając do povów Jona z TzS trafiłam na cytat związany z magiczną krwią: Po ciepłej samotni króla chłód panujący na serpentynowych schodach wnikał aż do kości. – Wicher się wzmaga, pani – ostrzegł Melisandre sierżant, zwracając Jonowi broń. – Powinnaś wdziać cieplejszy płaszcz. – Grzeje mnie wiara. – Kobieta w czerwieni ruszyła w dół u boku Jona. – Jego Miłość cię polubił. – Zauważyłem. Groził mi ścięciem tylko dwa razy. Parsknęła śmiechem. – To jego milczenia powinieneś się bać, nie jego słów. – Gdy wyszli na dziedziniec, płaszcz Jona załopotał na wietrze. Czarna tkanina uderzyła w Melisandre, ale czerwona kapłanka odepchnęła ją na bok i wzięła Jona pod rękę. – Może i masz rację w sprawie króla dzikich. Zajrzę w płomienie i będę się modliła do Pana Światła o przewodnictwo. Ogień pokazuje mi coraz więcej, Jonie Snow. Potrafię przejrzeć kamień i ziemię, wyc...

The Rogue Prince, or, the King's Brother

oryginalny post:  https://ogienilod.pl/viewtopic.php?f=35&t=3665&p=140482#p140482 Dorwałam wersję papierową i przeczytałam po raz drugi. Daemon Targaryen jest tak niesamowitą postacią, że aż się prosi, żeby ktoś z PLiO stał się drugim takim Łotrzykiem. Np. Jon Snow :D Stworzono go w równej mierze ze światła i z ciemności. Wiele ciekawostek zawarł GRRM w tym opowiadaniu: - Daemon po 6 latach małżeństwa wraca z Doliny na dwór. Po wydaleniu z Małej Rady, zreformował Straż Miejską na Złote Płaszcze. Książę miasta uwielbiał np. nacinać nosy złodziejom. - Daemon często bywał za Wąskim Morzem i przywoził Rhaenyrze podarunki z wypraw. - Podobno rozdziewiczył Alicent Hightower, drugą żonę swojego brata Viserysa I. To tłumaczy jego reakcję na wieść o ślubie brata z Alicent :!: ŚLiO str. 68 na Smoczej Skale, wg opowiadania – w Dolinie :!: - Daemon zabrał Mysarię na Smoczą Skałę, gdzie poczęli dziecko. Podarował jej smocze jajo, ale Viserys I nakazł mu je zwrócić. Mysaria poroniła podc...

pierwsza Cytadela

oryginalny post:  https://ogienilod.pl/viewtopic.php?f=47&t=4075&p=140447#p140447 Na podstawie informacji ze Świata Lodu i Ognia [że maesterowie podobno kontaktowali się z dziećmi lasu] i teorii o białych maesterach przyjęłam założenie, że przed Bitwą Świtu i Długą Nocą istniała w Westeros placówka/kolonia WCŚ=YiTi. Gdzie mieli placówkę? W Fosie Cailin!!! Było wilgotno i parno. Ziemię pokrywały liczne kałuże. Fetor omijał je ostrożnie, zmierzając resztkami drogi z kłód i desek, którą straż przednia Robba Starka ułożyła na miękkim gruncie, by przyśpieszyć marsz jego armii. Tam, gdzie ongiś stał potężny mur kurtynowy, zostały tylko pojedyncze głazy, bloki czarnego bazaltu tak ogromne, że z pewnością potrzeba było stu ludzi, by je ustawić na miejscu. Niektóre zapadły się w bagno tak głęboko, że wystawał tylko jeden róg, inne leżały porozrzucane jak zabawki porzucone przez jakiegoś boga, popękane, rozsypujące się i upstrzone plamami porostów. Padający nocą deszcz zmoczył potężn...