Przed nami starkowy rozdział, będzie bolało :D ale mniej niż przy Branie :P Tym razem zawijamy do Braavos, miasta założonego przez niewolników zbiegłych z Valyrii. Uczta dla wron: Arya I Arya na pokładzie "Córki Tytana" wpływa do Braavos. Syn kapitana, Denyo, obserwuje wraz z dziewczynką dalekie światła sekretnego miasta. Arya opiera się o pozłacany galion, pannę z miską pełną owoców (ala Sansa Idun ). W sumie to śmieszne, że statek, który nawiązuje do Alayne Stone (córki Tytana Littlefingera ), zabiera młodszą Starkównę do Braavos :D za to Sansę do Doliny porwał "Król Merlingów", który później zawitał do Braavos i do Gulltown. Arya myśli o swojej rodzinie, z której pozostał jej tylko Jon Snow (skreśliła Sansę xD). Chciała popłynąć na Mur, ale jak może pamiętacie z końcówki "Nawałnicy mieczy" żaden kapitan nie chciał zaokrętować obdartej dziewczynki na pokład. Aryi nigdy nie udawało się trafić tam, gdzie chciała dotrzeć . Yoren przysiągł, że odwiezie ją ...