Posty

Wyświetlam posty z etykietą Ewa Białołęcka

Garść książek #22

Obraz
Ponura żniwiarka i przędzarz gwiazd (Martyna Raduchowska ) Dodatek do Fałszywego Pieśniarza, nowelka we wznowieniu książki przez Wydawnictwo Mięta. Ida i Kruchy zanurzają się wspólnie w przeszłość - szamanka odzyskuje okruchy swoich utraconych przez klątwy matki wspomnień, a komisarz objawia prawdę dotyczącą swojego pochodzenia jako przędzarz gwiazd. Jest to długa nowela, trochę różni się tonem od "Maszkarady", bardziej przypomina "Gdy zapłacze rajski ptak". Czy warto? Jeśli lubi się świat szamanki, to jak najbardziej, choć czasem mam wrażenie, że Martyna Raduchowska zmusza się do dowcipów, a takie żenujące wstawki na siłę nic nie wnoszą, wręcz zniesmaczyły mi postać Tekli. Najbardziej chaotyczne z trzech nowych opowiadań o szamance, ale nastrojowe, jak zawsze. Dodaje kontekstu do 3. tomu sagi. Link do bazy lc:  Ponura żniwiarka i przędzarz gwiazd Fałszywy Pieśniarz (Martyna Raduchowska) Trzecia i jak na ten moment ostatnia część przygód Idy, szamanki od umarlaków. ...

Jak dbać o sanity? (To nie jest poradnik Don't starve together ;)

Obraz
A wiecie, w sumie to mam pops w pracy, więc mogę skrobnąć. Regeneruję się na maxa, co oznacza, że śpię nawet 6h na dobę, szaleństwo. Co się dzieje w świecie fantastycznym? Chciałabym nadążać. Macie jakieś ciekawe njusy? Zakończyliśmy na ig meekhańskim horoskop chiński na nowy rok tygrysi, była też licytacja na wośp. Na kolejne miesiące pewnie też coś wrzucimy podtrzymując się nawzajem w oczekiwaniu na 6 tom (bez presji Robert, zdrowie najważniejsze, Martinem nie jesteś). Co tam więcej u mnie w ramach odnowy psychicznej? Czytam książkę o Romanowach, ale jest tak wielka i ciężka, że ociepieron. O tu link  mam nadzieję dotrwać do końca, bo tę "Barbarzyńską Europę" frygnęłam do kąta. Wysłuchałam "Pieśni o Achillesie" , którą czytał Filip Kosior i kurcze, jak mnie to poruszyło, no wiedziałam, że zginą główni bohaterowie, bo przecież "Iliadą" (fragmentami) katowali nas w liceum, a w Bradzie Pitt z "Troi" się kochałam za młodu, ale no... ściska za gardł...