Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2025

Garść wszystkiego #31

Obraz
Ta, ta, post dzień po dniu, piszę póki iskra mi się nie wypaliła. W dzisiejszym odcinku: petardy, rant na stolnicę, Ligusia i GOTY oraz Duńczycy, bo czemu nie, im też należy się. The Game Awards Clair Obscur: Expedition 33 i Hades 2 zasłużenie zdobywają nagrody, wzruszyłam się w sumie oglądając występy. Ale ogólnie muzyka wywołuje we mnie wielkie emocje, tak jak sekcja komentarzy. Kto nie wie, czym jest Clair Obscur: Expedition 33, to wklejam też trailer pod występem z The Game Awards Orchestra + Lorien, Alice i Victor Borba. Lorien na gitarze to czysty ogień. Odinstalowałam Ligusię Moją toksyczną relację z Ligą Legend można podsumować w dwóch słowach: znów przedawkowałam. Najpierw Aram Mayhem z augumentami, później zimową mapę, a na końcu po 9 dniach ciupienia w TFT wkurzyły mnie yordle. Gdzie nie zagram, przegrywam na te pokurcze, Lulu zaczaruje moją Sejuani i ta tańczy, zamiast tłuc oponenta. Jakiego składu bym nie wystawiła, nie ma gorszego wroga niż trzygwiazdkowe yo...

Garść książek #30

Obraz
2 notki z tego miesiąca, 2 archiwalne wykopane z mojego profilu na stronie księgarni internetowej - są sprzed lat, ale podtrzymuję je :D Ostatnia arystokratka (Evžen Boček) Świetna lektorka, dzięki której przetrwałam audiobooka - ale ciężko było słuchać, gdy kot był co chwilę kopany przez rodzinę głównej bohaterki i otoczenie, psy zamykane w katakumbach, a świniobicie celebrowane. Nie dla osób nadwrażliwych, nawet gdy wychowywaliście się na wsi w latach 90. jak ja, to i tak czasem było mi nieswojo. Zaśmiałam się w momentach, kiedy nie kopali kota, ale nie sięgam po kolejne tomy. Link do lc:  https://lubimyczytac.pl/ksiazka/246517/ostatnia-arystokratka Whispers of the Elderoak (K.M. Gordon) Rozumiem czemu to selfpub. Bohaterowie nijacy, jedna superlaska, która wytrzymuje masę tortur w obozie demonów i straumatyzowany gość elf fae jakich wiele. Emocje jak przy czytaniu kodeksu cywilnego, plotarmor i zero rozwoju protagonistów. Świat i fabuła może byłyby ciekawe, gdyby nie miałkie opi...