Arcane sezon 2 akt II (spoilery)

Ależ mnie sponiewierał ten akt II, tyle emocji dostarcza "Arcane" sezon 2, że aż musiałam przeprocesować te 24h z dala od internetów, a i tak nadal mnie trzyma w ryzach wzruszenia. 

Tak jak w poprzednim tygodniu, parę skrinów, zachwytów, teorii związanych z odcinkami 4, 5, 6. A na końcu muzyka, do której wysłuchania zachęcam, gdyż soundtrack naprawdę porusza odbiorcę.

Voidowe kolory w pierwszej scenie po napisach. Przez chwilę myślałam, że zobaczymy Kha'zixa w Arcane, a to tylko mechaniczne zabawki Jinx. 

W kliencie Ligi jest mini gierka "Jinx fixes everything", zakładam że to będzie scena druga, pierwsza zabierała nas do tego salonu gier z 1 sezonu, a to kryjówka Powder.

Jinx odnajdująca spokój po raz pierwszy od dawna, odbudowująca rodzinę (Warwick i pojednanie z Violet), a jednak nadal cierpiąca na odpały i gadająca z Silco. 

Przez sekundę myślałam, że to koń Rell, ale on jest tak jakby pusty z przodu, w końcu powstaje z jej zbroi i umiejętności manipulowania metalem.

Ekko dodany do muralu z Vanderem i resztą ekipy. Razem z Heimerdingerem przywódca świetlików wydaje się być uwięziony w Arcane / voidzie / jakimś wymiarze, z którego wydostał się Jayce dzięki pomocy Salo/Viktora.

Ambessa staje naprzeciwko Warwicka. Zastanawiam się, czy przeżyła tylko dlatego, że WW był na tropie śladu krwi Singeda, czy też chosen of the Wolf mają jakiś immunitet / plotarmor.

Nie wiem, co chce osiągnąć Singed - dzięki Noxusowi uratować córkę? Czy też jakimś cudem wie, że jako jedyny może popchnąć Viktora na ścieżkę glorious evolution? Jak typa nienawidziłam za Ionię i broń chemiczną, tak nadal nie mogę go zdzierżyć w Arcane. Historia Orianny nie zmniejsza mojego hejtu na Corina Revecka.

Mel budzi się w jakiejś jaskini ze świecącymi złotymi liniami, zagadką na ścianach więzienia/celi. Pytanie, czy tylko ludzie obdarzeni konkretnymi umiejętnościami je widzą?

Nim Czarna Róża użyje tożsamości Kino, brata Mel, ta wspomina swoje porwanie przez zakon LeBlanc. Pytanie, czy córka Ambessy odziedziczyła swoje moce od ojca, Aspektu Wojny z Targonu, poprzednika Atreusa? (skin Pantheona chosen of the Wolf)

Ogromnie mnie rozłożyła na łopatki ta scena z czasów sprzed narodzin Vi, gdy Silco i Vander się przyjaźnili. Prawie tak mocno wzrusza jak kolejna, z Vi tulącą WW.

Nom... strasznie się poryczałam. Jeszcze ten soundtrack w 5 i 6 odcinku Remember me...

Jayce chyba zobaczył zniszczoną przez Pustkę Icathię? A może spotkał Zileana? Ewentualnie razem z Ekko i Heimerem wpadli w taką przyszłość, w której Arcane zniszczyło Piltover i Zaun. 

Tytuł Jayce'a to Defender of Tomorrow. Pozostaje mieć nadzieję, że zniszczy hexbramy, zanim będzie za późno i wyjdzie z nich coś strasznego.

Co mu się stało w lewą nogę? To tylko wspomaganie, czy jest sztuczna? Dodatkowo hextechowy kryształ ze skórzanej bransolety na nadgarstku wtopił się w jego lewą rękę.

Kółko Ori?

Czy Viktor przewidział, co zrobi mu Jayce? Czy strata Sky coś zmieni? Czym staje się Viktor, jakimś aspektem astralnym na miarę tych z Targonu?

Ostatnie chwile tego gościa na własnych nogach i chyba ostatnie momenty z jego ulubionym artefaktem niwelującym działanie magii.

Komuna Viktora w Zaun. Żadna taka Utopia nie będzie trzymać się wiecznie, zawsze znajdzie się ktoś chcący podbić wspólnotę i zagarnąć zasoby. W tym wypadku - magię.

Viktor bada Vandera i jest zdeterminowany, by wydobyć ludzką cząstkę z Warwicka. Sky ostrzega o limitach mocy, ale Viktor zdecydowanie odpowiada, że Vander jest warty ryzyka.

Nie wiem, czy to nagrobek, czy jakiś postument z domu Powder i Violet, w każdym bądź razie wspominają matkę, o ojcu mówią najmniej - dla dziewczyn ojcami byli Vander i Silco. W tle utopia Viktora.

Nie podoba mi się, jak Singed patrzy na Viktora. Jak na obiekt...

Things we do for love... Ciekawe, jaką książkę profesor czyta córce? "Zrujnowanie"?

W końcu Viktor niejako rujnuje starania Singeda, próbując uleczyć Vandera w Warwicku.

Viktor na bank coś czuje, albo wie, że Singed traktuje go jak cel/obiekt/kolejny eksperyment.

Singed próbuje podać Warwickowi serum, niejako swoje ulti z gry, by ostatecznie popchnąć go w stronę bestii, a nie ludzkiej natury.

Moim jedynym jakby zastrzeżeniem do tego show są wszechobecne dziury, ludzie z lękami mają problem z oglądaniem serialu. Mogliby zmienić estetykę na jakieś hexy czy coś.

Czy Singed zmieni zmasakrowanego strażnika Ambessy w Urgota?

Jayce niby niszczy hexcore w Viktorze (żegnaj Sky), a jednocześnie popycha go na ścieżkę Singeda - czy ta interwencja była naprawdę konieczna, panie Talis?

Ludzie uzdrowieni przez Viktora, niczym androidy, padają bez zasilania. Z trailerów wiemy, że jeszcze coś ich włączy, a właściwie ktoś - Viktor uzdrowiony przez Singeda.

W tym momencie albo Singed podaje serum WW, albo brak mocy Viktora sprawia, że bestia bierze górę nad Vanderem i Warwick atakuje wszystko, co żywe. 

3 hextechowe kryształy, mała dziewczynka i bestia. Czyli czeka nas przemiana Warwicka w pełną bestię?


Komentarze