ciało Aemona Targaryena
oryginalny post: https://ogienilod.pl/viewtopic.php?f=5&t=5122&p=143384#p143384
Tak sobie ostatnio myślałam o tych zwłokach Aemona Targaryena i przypomniało mi się, co kiedyś Maegi podrzucała u siebie na facebooku:
dawno dawno temu (czyli przed 10 laty ^^) George nagrywał swój podcast* i opowiadał, jak trudnym do napisania był dla niego prolog Uczty - a wiele tajemnic się kryje w prologu, jak i w całej sadze czeka na czytelnika wiele niespodzianek
Najważniejszą z tajemnic prologu wydaje się być Alchemik, który następnie podszywa się pod Pate'a. Ale mamy również opis świątyń, do których zagląda Marwyn; w Starym Mieście są też czerwoni kapłani. Podąża tam Urswyck (i reszta Kompanionów), być może Euron podpali Gwiezdny Sept. Wydaje mi się, że coś jest na rzeczy. Gdybym miała obstawiać jakiś scenariusz związany z użyciem magicznych zwłok Aemona (królewska krew) to coś w stylu wykluwanie smoczego jaja, które Euron przehandlował Ludziom bez Twarzy za zabicie Balona. Pożar w Cytadeli?
Turniej Nieznajomego się kłania.
Komentarze
Prześlij komentarz