PLiO opcja imperialna
oryginalny post: https://ogienilod.pl/viewtopic.php?f=45&t=4852&p=139530#p139530
Słońce rozproszyło nocną mgłę i wokół Pate’a ukazało się Stare Miasto, które wyłoniło się z poprzedzającego świt mroku niczym zjawa. Pate nigdy nie był w Królewskiej Przystani, ale wiedział, że to miasto składa się głównie z lepianek, pełno w nim błotnistych ulic, słomianych strzech i drewnianych ruder. Stare Miasto zbudowano zaś z kamienia i wszystkie jego ulice, nawet najnędzniejsze zaułki, pokrywał bruk. Miasto nigdy nie wyglądało piękniej niż o świcie.
Wzdłuż zachodniego brzegu Miodowiny wznosił się szereg Domów Cechowych, wspaniałych niczym pałace. Dalej w górę rzeki, na obu jej brzegach, widać było kopuły i wieże Cytadeli, połączone ze sobą kamiennymi mostami i otoczone pomniejszymi budynkami. W dół rzeki, pod czarnymi, marmurowymi murami i łukowatymi oknami Gwiezdnego Septu stały rezydencje pobożnych obywateli, skupiające się tam na podobieństwo dzieci zgromadzonych u stóp starej matrony.
A dalej, tam gdzie Miodowina przechodziła w Zatokę Szeptów, wznosiła się Wysoka Wieża. Jej światło lśniło jasno na tle świtu. Zbudowano ją na urwiskach Wyspy Bitewnej, a jej cień padał na miasto niczym miecz. Rodowici mieszkańcy Starego Miasta potrafili na podstawie tego cienia określać godzinę. Niektórzy zapewniali, że ze szczytu wieży widać całe Westeros, aż po Mur. Być może właśnie dlatego lord Leyton nie zszedł stamtąd od z górą dziesięciu lat. Wolał władać swym miastem spomiędzy chmur.
UCZTA DLA WRON
Stare Miasto było kolonią Wielkiego Cesarstwa Świtu. Na Wyspie Bitwy (10tys/ 8tys lat temu) doszło do starcia (Bitwy Świtu) pomiędzy stronnictwem Krwawnikowego Cesarza a rodziną cesarską. Być może właśnie wtedy właśnie krwawnikowi przy pomocy magii (?) wytworzyli czarny oleisty kamień. Wygnani z YiTi, założyli kolonie w Sothorys, gdzie z wywern wyhodowali smoki. Ścigani przez agenturę WCŚ i ich magów żywiołów przenieśli się do Valyrii, Ashaii i rozpoczęli podboje po Essos. Zbudowali sławne valyriańskie drogi i mur w Volantis.
Stare Miasto było wzorcem do Volantis. Jako kolebka kulturowa, religijna i port. Daynowe w Starfall i Hightowerowie w Wysokiej Wieży (oraz prawdopodobnie kilka innych starych rodów) to cesarscy agenci, którzy mieli nie dopuścić do ekspansji pogrobowców/ krwawnikowych w Westeros. Bo czemu Valyrianie nie zadawali się z Zachodem? Zagłada miała przyjść z zachodniego Westeros. Ten cytat o mieczu -> niczym miecz Damoklesa (przenośnie: wyrok losu, niebezpieczeństwo, zagrożenie nieubłaganie wiszące nad człowiekiem).
Czarny oleisty kamień może być mieć związek z procesem produkcyjnym obsydianu, może być półfabrykatem -> Obsydian powstaje w ogniach wnętrza ziemi, które są gorętsze od smoczego ognia. Czarny oleisty kamień mógł powstawać przy pomocy dzikiego ognia, a później mogli używać smoczego ognia. Zapytacie co z Żelaznymi Wyspami (Tron z Morskiego Kamienia) i Pięcioma Fortami w YiTi. Na tą chwilę mam takie założenia: ŻW -> Nagga Morski Smok. Pięć Fortów -> eksperyment budowlany i zapora od ognia, podobnie jak lodowy Mur zaporą od lodu. Ciekawe, czy ktoś próbował podpalić obsydianową świecę dzikim ogniem.
Komentarze
Prześlij komentarz