Podtruwanie Joanny Lannister
oryginalny post: https://ogienilod.pl/viewtopic.php?f=47&t=4057&p=138824#p138824 Generalnie nie przepadam za teoriami związanymi z dziećmi Tywina, które rzekomo są bękartami Aerysa. Jednak ostatnio myślałam o Joannie. Urodziła bliźnięta, nie powinna mieć problemów z porodem kolejnego dziecka. Wiadomo, komplikacje okołoporodowe w warunkach średniowiecznych mogą się przyczynić do śmierci matki i/lub dziecka. Ponadto Tyrion miał głowę większą niż resztę ciała. Opis reszty jego ciała kojarzy mi się z opisem dzieci Maegora Okrutnego, którego kolejne żony były podtruwane przez Tyannę z Wieży. Nie uważam, żeby Cersei podtruwała matkę, ale może robił to ktoś z jej otoczenia, np. maester. Jeśli zaszłoby podejrzenie, że Joanna nosi dziecko Aerysa, a więc smoczy pomiot, może jakiś smokobójca z Cytadeli dostał polecenie zlikwidowania kolejnego dziecka z dynastii Targaryenów? Być może maesterowie przyczynili się do wymarcia smoków, teraz niszczą smoczych władców i ich potomków? Nie sta...