MP: garść książek #7 (Aneta Jadowska, Anthony Reynolds, Katarzyna Czyż)
Kontynuujemy przegląd przeczytanych książek, zapraszam i życzę miłej lektury :] Cuda wianki. Nowe przygody rodziny Koźlaków - Aneta Jadowska Ja wiem, że regularnie psioczę na Anetę Jadowską. Moje bulwersuje wynikają z tego, że językowo jest u autorki na bakier, a niektóre pomysły (seria o Dorze czy Nikicie) wywołują raczej pusty śmiech u fanów porządnego fantasy. Dziwi jej ogromna popularność, ale może ja nie lubię po prostu takich rozwiązań fabularnych, jakie Aneta serwuje w swoich wielotomowych seriach. Nie wiem, dla mnie romanse w książkach są zwykle zbędne, a Mary Sue mam dość od czasów serialowej Danenerys. Stąd odbijam się od twórczości Anety Jadowskiej, ale czytałam 4? czy 5 książek o Dorze i kawałek nikitowej serii. Strata czasu, choć no jak komuś brakuje girl power, to ok, można posłuchać audiobooka. Na plus wątki LGBT. Znacznie bardziej pluszowo i przyjemnie człowiekowi w duszę robią Koźlaczki, a "Cuda wianki" to już drugi tom perypetii rodziny Maliny. Konwent czar...