Maltho thi atomeo, theo!
Czytam sobie po kawałeczku "Barbarzyńską Europę" Karola Modzelewskiego. Jestem po dwóch rozdziałach i dokopałam się germańskiego pochodzenia imienia Theona Greyjoya: maltho thi atomeo, theo! - „mówię: wyzwalam cię, niewolniku!” Nie kojarzę, by ktoś szukał w tym kierunku, ale nawet nie sprawdzałam teorii na forach. Idealnie wpisuje się to theo w życiorys Theona, który był zakładnikiem Starków, później niewolnikiem oczekiwań ojca, aż w końcu trafił na Ramsaya i Stannisa. Biedny. Z innych ciekawostek: O co chodzi z tym bagnem i czemu archeolodzy wyjmują z nich mumie? Kojarzycie Uroczyska, miejsca przeklęte w Meekhanie. Czemu przypominają bagna? Ano ze względu na prawdopodobną inspirację Wegnera bóstwami chtonicznymi z naszej kultury i zwyczajowe prawa wczesnośredniowiecznej Europy. Według tradycji Fryzów, zbrodniarzy topiono na bagnach i terenach zalewowych: „Kto wedrze się do świątyni i zagarnie stamtąd jakiekolwiek przedmioty kultu, ma być zaprowadzony nad morze i na piasku,...