Światło odległych gwiazd

Oryginalny post: https://fsgk.pl/wordpress/2018/03/swiatlo-odleglych-gwiazd/ Parę tygodni temu przybliżyłam Wam “Pieśń dla Lyanny” – jedno z opowiadań George’a R.R. Martina, które przynajmniej w kilku miejscach połączone jest a to detalami, a to motywami przewodnimi, z “Pieśnią Lodu i Ognia”. Dziś chciałabym kontynuować przegląd opowiadań jakie możemy znaleźć w “Retrospektywach” Martina. Kto wie, może i tym razem odnajdziemy związki pomiędzy krótszymi tekstami Martina, a serią jego powieści. Spoiler – owszem, znajdziemy. Nic jednak nie mogło się równać z filmami o lotach kosmicznych. (…) W jednym z odcinków Flash odwiedza planetę, której mieszkańcy za dnia są dobrzy, a nocą źli. Ten pomysł tak mi się spodobał, że wykorzystałem go w jednym ze swych najwcześniejszych opowiadań. (…) Urodziłem się oraz dorastałem w Bayonne i nigdy nigdzie nie wyjeżdżałem. Dlatego zawsze najbardziej kochałem opowieści, które zabierały mnie w dalekie, nieznane krainy, gdzie mogłem wędrować w świetle odl...